Menu
 
Sponsorzy

natalii

 

Partnerzy medialni

 

Partner Techniczny

 

Partner Informatyczny

pozycjonowanie pozna

 
Debiuty Rysi w Bambini Cup 2011r
10.12.2011r w hali SP 69 przy ulicy Jarochowskiego odbył się Halowy Turniej Piłki Nożnej w kategorii U 6,U-5.

Turniej Bambini Cup 10.12.2011

 W sobotni poranek 10 grudnia 2011 roku hala sportowa Szkoły Podstawowej nr 69 pękała w szwach. Było to spowodowane turniejem piłkarskim „Bambini Cup”. Gospodarz turnieju – Szkółka Młodego Piłkarza „Wichniarek” zaprosiła na rozgrywki cztery kluby, które delegowały do gry po dwie, a nawet trzy drużyny. SMP „Wichniarek” wystawiła dwie ekipy: Pumy oraz Rysie. Dla tych ostatnich był to pierwszy turniej w życiu, ponieważ grupa Rysi zawiązała się we wrześniu i jest najmłodszym rocznikiem grającym w klubie. W owej grupie grają cztero i pięcio – latkowie, co jest rzadko spotykane wśród innych zespołów. Dlatego też Rysiom przyszło rywalizować w turnieju ze starszymi od siebie.W pierwszym meczu trener Rysi - Łukasz Szybaj wystawił w podstawowym składzie: Wojciecha Karasiewicza, Bartłomieja Maruszewskiego, Igora Fabisza i Bartłomieja Olewskiego. Natomiast ich zmiennikami byli Oliwer Mezsik, Adam Nowaczyk i Maksymilian Kurc. W debiucie Rysie musiały uznać wyższość starszych kolegów z Klubu Sportowego Koziołek 2. Natomiast w drugim spotkaniu przeciwko Chrobremu, podopieczni trenera Łukasza zagrali już nieco odważniej i strzelili swojego pierwszego gola – jego autorem był Wojciech Karasiewicz. Po przegranym bratobójczym meczu z Pumami,  Rysie odniosły swoje pierwsze zwycięstwo w pojedynku z UKS-em Orlik 64. Był to mecz w którym od samego początku, aż do końca podopieczni trenera Łukasza dominowali i zasłużenie zwyciężyli 1 do 0. W ostatnim pojedynku, tym razem z Koziołkiem 3 zabrakło bardzo niewiele do remisu. Tą pechową porażką 1 do 2 (po zdobyciu gola przez Koziołka sędzia odgwizdał koniec meczu) Rysie zakończyły swój pierwszy turniej w życiu. Po spotkaniach trener Łukasz Szybaj nie krył zadowolenia z gry swoich podopiecznych: „W większości meczów walczyli jak równy z równym, a przecież przyszło im rywalizować ze starszymi od siebie. Pod koniec zawodów było widać już znaczną poprawę stylu gry, co odzwierciedlają wyniki. Oby więcej takich turniejów dzięki którym dzieci mogą się ogrywać i przy tym czerpać niesamowitą frajdę”.  

 

Powrót

 
Grupa Pantery
 
Grupa Pumy
 
Grupa Rysie